🌗 Rondo Z Wyznaczonymi Pasami Ruchu
Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7: na jezdni jednokierunkowej; na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku.
10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7: 1) na jezdni jednokierunkowej; 2) na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone
ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię (art.18 ust.1). ‐ Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, (…): 1) na jezdni jednokierunkowej; 2) na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym
"Można wyprzedzać z prawej strony na jezdni jednokierunkowej z wyznaczonymi pasami ruchu. Dla przypomnienia pas ruchu to każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi.
Rondo dwu pasowe to nic innego jak jednokierunkowa droga z dwoma pasami ruchu posiadająca np. 4 drogi podporządkowane z prawej strony (często dwu pasowe. Droga ta została zakrzywiona w okrąg, dlatego traktując ją jako drogę zakrzywioną, jadąc nią nie włączamy kierunkowskazu.
RONDA O TRZECH PASACH RUCHU: najświeższe informacje, zdjęcia, video o RONDA O TRZECH PASACH RUCHU; Dobre wieści. Obwodnica Kędzierzyna-Koźla dostępna dla kierowców
Napisano 21 Maja 2016. Było sobie rondo jednojezdniowe. No i po kilkunastu latach zmieniają organizacje ruchu. Na dolocie są teraz dwa pasy. Prawy do skretu w prawo i lewy do jezdy w innych kierunkach. Na rondzie jest brak oznakowania poziomego. Jeden pas.
48. Rowerzysta jadący po jezdni z wyznaczonymi pasami ruchu powinien: A. jechać prawym pasem ruchu – jego środkiem, B. jechać dowolnym pasem ruchu, C. jechać prawym pasem ruchu - możliwie blisko prawej jego krawędzi. 49. Kierujący rowerem powinien w pierwszej kolejności jechać: A. po drodze dla rowerów, po poboczu, po jezdni,
wyprzedzając z lewej strony na jezdni jednokierunkowej lub dwukierunkowej z wyznaczonymi pasami ruchu. wjeżdżający na rondo; w czasie jazdy po rondzie i
Proponowane rondo dwupasmowe ma nie mniej niż 4000 P/h, a z dodatkowymi pasami w prawo – 5000 P/h (fot. 1). Natężenia podano na podstawie pomiarów ruchu na rondach. Przejścia dla pieszych powinny być w odległości 15-25 m od ronda i maksymalnie przez dwa pasy ruchu, aby zapewnić większe bezpieczeństwo pieszych.
Przedstawiam zatem ogólne zasady poruszania się po rondach zgodne z obowiązującymi przepisami Kodeksu Drogowego. Ronda - podstawowe informacje: Znak nakazu C-12 - ruch okrężny - nakazuje jazdę dookoła wyspy w kierunku pokazanym na znaku. Tak oznakowane rondo to skrzyżowanie równorzędne z ruchem okrężnym. Pierwszeństwo , zgodnie z
Rondo dwupasmowe – zasady ruchu. W momencie wjazdu na rondo dwupasmowe koniecznym jest uwzględnienie innych kierowców, ponieważ nigdy nie ma pewności, co do ich zachowania na drodze. Należy również zająć odpowiednie stanowisko. Prawy pas przeznaczony jest do pierwszego zjazdu lub ewentualnie poruszania się na wprost.
NXdhrW. 24-10-2014, 13:38 #1 Skrzyżowanie o ruchu orężnym z wyznaczonymi pasami ruchu. Witam, Prosiłbym o poradę w sytuacji która przedstawiam poniżej: Pierwsze zdjęcie przedstawia znaki oraz droge po wjezdzie na skrzyzowanie, a drugie wyjazd z tego skrzyżowania, Pytanie brzmi: Osoba która jedzie prawym pasem (nie pas bus) i ma znak ze może jechac tylko na wprost, zajedzie pojazdowi droge który jest na lewym pasie a ten ma znak jazdy na wprost lub w lewo, są również linie poziome na jezdni wyznaczaja pasy ruchu. jest winny tego zdarzenia? jak to wygląda ze strony prawa drogowego? rozumiem ze na rondach obowiazuje reguła prawej strony ale czy jeśli znaki sa postawione to nie powinno sie do nich stosowac? pozdrawiam i czekam na odpowiedz 24-10-2014, 21:51 #2 To nie jest znak, "że może jechać tylko na wprost". Znakiem takim byłby znak C-5, nakaz jazdy prosto. Jeśli zmienia pas z prawego na lewy, jest obowiązany ustąpić pojazdowi, który jedzie pasem lewym... Czyli wina leży po stronie tego, ktory zmieniał pas. 24-10-2014, 22:52 #3 Napisał slowdzerson To nie jest znak, "że może jechać tylko na wprost". Znakiem takim byłby znak C-5, nakaz jazdy prosto. Jeśli zmienia pas z prawego na lewy, jest obowiązany ustąpić pojazdowi, który jedzie pasem lewym... Czyli wina leży po stronie tego, ktory zmieniał pas. a Odnosząc sie do tych znaków i tej sytuacji na rondzie ze zdjeć. czyja byla wina jeśli pojazd prawym pasem nie zjechal tylko kontynuował jazde po rondzie prawym pasem , a pojazd bedacy na lewym pasie zjezdzał z ronda? Potrzebuje konkretnej odpowiedzi, gdyż mam 7 dni zeby odwołac sie od wyroku sądu i nie wiem czy jest sens. kto komu zajechal droge? 25-10-2014, 00:04 #4 Na prawym pasie masz prawo objechać całe rondo dookoła i to ile razy byś chciał. Przyjęło się, że jeżeli osoba na lewym chce opuścić rondo, to musi ustąpić pierwszeństwa tym co są na prawym. Gdzieś na forum była sytuacja z tego właśnie ronda, w której gościu został przez sąd uznany winnym kolizji, gdy zjeżdżał lewym pasem. Ostatnio edytowane przez ; 25-10-2014 o 00:09 25-10-2014, 00:52 #5 Czyli wniosek tego taki ze znaki pionowe jak i poziome które są na tym rondzie nie muszą byc respektowane, wrecz przeciwnie bo wprowadzaja w bład kierowców. a hierarchia ważności czyli policjant>światła>znaki pion i poziom> zasada prawej strony również nie obowiazuję? 25-10-2014, 14:31 #6 Oznakowanie tego SoRO jest niejednoznaczne. Nie wiadomo co oznacza 'prosto' na lewym pasie wjazdowym, prowadzącym na pas wewnętrzny ronda, a tym bardziej 'w lewo' tamże oraz na znaku stojącym przy jezdni ronda. Znaki pionowe i poziome na wjazdach sugerują rondo turbinowe, podczas gdy wymalowane linie na jezdni ronda czynią je rondem klasycznym. Dualizm tego oznakowania polega na tym, że nie wiadomo co oznacza jazda 'na wprost' - czy dotyczy drogi (W-E, S-N), czy jazdy po łuku (prosto) po jezdni ronda. Jako, że kierowcę obowiązują znaki miejsca zdarzenia (a tam jest rondo klasyczne), to wina jest po stronie tego, który nie ustąpił pojazdowi jadącemu pasem prawym (zewnętrznym). Taniej będzie więc, przyjąć to na 'klatę' i odpuścić. 25-10-2014, 19:32 #7 Danielb Osoba która jedzie prawym pasem (nie pas bus) i ma znak ze może jechać tylko na wprost, zajedzie pojazdowi drogę który jest na lewym pasie a ten ma znak jazdy na wprost lub w lewo, są również linie poziome na jezdni wyznaczają pasy ruchu. jest winny tego zdarzenia? jak to wygląda ze strony prawa drogowego? PoRD. "Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony." O sygnalizowaniu zamiaru zmiany pasa, nie wspominam. rozumiem ze na rondach obowiązuje reguła prawej strony ale czy jeśli znaki są postawione to nie powinno się do nich stosować? Na "rondach", pierwszeństwo przejazdu regulują znaki, a nie reguła prawej strony. Tyle do Twojego pytania. 25-10-2014, 19:52 #8 Problem na tym rondzie polega na tym, że nie nie ma jasności gdzie przebiegają granice pasów i kto komu powinien ustępować. 25-10-2014, 20:52 #9 Napisał bonifacy Danielb PoRD. "Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony." O sygnalizowaniu zamiaru zmiany pasa, nie wspominam. Na "rondach", pierwszeństwo przejazdu regulują znaki, a nie reguła prawej strony. Tyle do Twojego pytania. Czyli według tego artykułu, i wg znaku pionowego który tam stoi to kierowca z prawego pasa przeciął lewy pas ruchu. druga część artykuły stosuje sie jeśli sa 3 pasy ruchu, i oba pojazdy chca wjechac na środkowy, czyli tego "ronda" się nie tyczy. Może inaczej spytam, Ja lewym pasem jechałem na wprost, kierowca z prawego pasa, jechał dalej "rondem" i tak powstała kolizja. Warto iść do sądu? Czy może istnieje jakaś instytucja w Polsce która może odpowiedzieć mi na moje Pytanie, gdzieś czytałem jak sie wypowiadał biegły sądowy ze w tej sytuacji kierowca na prawym pasie jest winny gdyż to on zmieniał pas wg znaków pionowych. 26-10-2014, 01:27 #10 Kierowca na prawym pasie nie przeciął Twojego pasa. On miał możliwość pojechania dalej po rondzie, albo z niego zjechać. Gdy było tak jak mówisz, to twój pas też musiałby być wyznaczony tak jak niebieska linia na moim przykładzie Dużo osób myśli, że lewy pas jest tam wyznaczony. To nieprawda - wyznaczony do zjazdu jest tylko prawy.
Wyprzedzanie na rondzie z prawej strony. W związku z przybierającą na sile falą nieparlamentarnych komentarzy pojawiających się w rozmowach pod artykułami, redakcja podjęła decyzję o zamknięciu forum dyskusyjnego posty zostaną zarchiwizowane, treść będzie możliwa do przeglądania, nie będzie jednak możliwości kontynuowania dyskusji. Wiadomość Konto usunięte 24 kwietnia 2015, 10:58 Wyprzedzanie na rondzie z prawej strony. Dość często, czy prawidłowo, a PORD dopuszcza taki manewr.
"Ronda" da się lubić… W związku z przybierającą na sile falą nieparlamentarnych komentarzy pojawiających się w rozmowach pod artykułami, redakcja podjęła decyzję o zamknięciu forum dyskusyjnego posty zostaną zarchiwizowane, treść będzie możliwa do przeglądania, nie będzie jednak możliwości kontynuowania dyskusji. Autor Wiadomość Konto usunięte 6 grudnia 2014, 12:05 Jacek KaźmierskiDla mnie skrzyżowanie w Siedlcach, jest nadal jednym skrzyżowaniem. Dla mnie też jest jednym skrzyżowaniem, tyle tylko, że "skrzyżowaniem o ruchu okrężnym" nakazanym znakami C-12. Gdyby nie było znaków C-12 to należało by jechać przez kolejne ustawowe skrzyżowania leżące na obwodzie placu, tak jak przez osobne skrzyżowania opisane w Jednak na wlotach stoją znaki C-12, które nakazują jechać okrężnie, nie Pan konkretów, to proszę. Nie ma, nie było i nigdy nie będzie jakiejś ekstra definicji skrzyżowania o ruchu okrężnym nakazanym znakiem C-12. Nie będzie bo to jest już definicja. Jeżeli znak C-8 nakazuje jechać na skrzyżowaniu w lewo i w prawo, to takie skrzyżowanie jest skrzyżowaniem o ruchu w lewo i w prawo, tak jak to pokazuje piktogram znaku, nie wolno jechać na wprost. Jeżeli znak C-12 nakazuje jechać na skrzyżowaniu okrężnie, tak jak to pokazuje piktogram znaku, to znaczy, że nie wolno jechać w lewo, w prawo i na wprost. Twierdzenie, że skoro nie ma definicji to jest to skrzyżowanie o pełnym wyborze kierunków jazdy, jest zaprzeczeniem nakazu znaku C-12. Konto usunięte 8 grudnia 2014, 10:37 to bodaj najdłuższa dyskusja na temat rond w całym internecie Konto usunięte 8 grudnia 2014, 12:00 obserwatorto bodaj najdłuższa dyskusja na temat rond w całym internecie I będzie trwała do czasu, aż wreszcie jakiemuś urzędasowi zechce się ruszyć tyłek z urzędniczego stołka w MIiR i napisać jedno zdanie. Napisać, że Polska jest zobowiązana umowami międzynarodowymi do stosowania takiego samego prawa jakie obowiązuje w całej UE, a tam znak D,3 wg Konwencji wiedeńskiej znaczy dokładnie tyle co nasz znak C-12, niemiecki 215 czy czeski C01. A tam, by nie było manipulowania prawem wprost napisano, że przed wjazdem na skrzyżowanie nie wolno włączać kierunkowskazów. Każdy z tych znaków, łącznie z C-12, NAKAZUJE na skrzyżowaniu z wyspą lub placem poruszać się okrężnie biegnącymi pasami ruchu wokół tych centralnych przeszkód. Tylko tyle i aż tyle. Jaki sens ma wprowadzanie znaku który nic nie znaczy, skoro znaki C-1 i C-9 już istniały, po co ze zwykłego kierunkowego skrzyżowania z wyspą robić zwykłe kierunkowe skrzyżowanie z wyspą, bo nadal trzeba wybierać kierunek jazdy, zajmować odpowiedni pas ruchu i włączać kierunkowskazy? Na zwykłym kierunkowym skrzyżowaniu nie wolno wyprzedzać, ale za sprawą samego rysunku na znaku można? A kto był tym genialnym PRL-owskim wynalazcą? Niejaki Zbigniew Drexler, żywe wcielenie bohatera powieści Dołęgi-Mostowicza, który od tamtych czasów jest ekspertem z mianowania ówczesnego Ministerstwa Transportu i MSW. A na rondach jak był burdel, tak jest nadal. My przecież jesteśmy najmądrzejsi, co widać na tym forum. Konto usunięte 8 grudnia 2014, 14:08 Do Pana Jacka K. Słupski WORD wydał dwa lata temu poradnik dla rowerzystów. Napisali w nim, zgodnie z prawdą, że rowerzysta może jechać środkiem pasa ruchu jeśli możliwa jest na nim jazda w przynajmniej w dwóch kierunkach. Podano, że dotyczy to także ronda. Pokazano zwykłe skrzyżowanie z wyspą o wyznaczonych OKRĘŻNIE dwóch pasach ruchu pomimo, że na wlotach nie ma znaków C-12. Pasy ruchu, zgodnie z prawem powinny biec, jeśli nawet nie są wyznaczone, od wjazdu do zjazdu. Prawy pas prosto i w prawo, lewy prosto i w lewo. Na obu pasach ruchu rowerzysta może jechać środkiem pasa. Pasy ruchu mogą przebiegać okrężnie tylko z woli nakazu znaku C-12, bo to jest istotą tego nakazu, natomiast nie mają prawa tak biec przy kierunkowej organizacji ruchu. Przy ruchu okrężnym rowerzysta może jechać tylko środkiem pasa zewnętrznego (jazda okrężna i skręty w prawo), gdyż na pasie wewnętrznym może jechać tylko okrężnie. Może zmienić pas ruchu na zewnętrzny, ale zgodnie z prawem nie może opuszczając pas wewnętrzny skręcić bezpośrednio w drogę zjazdową. I na tym polega problem, że zgodnie z prawem nakazany ruch okrężny to pasy ruchu biegnące, z woli nakazu, jedynie okrężnie wokół wyspy, a nie zgodnie z zasadami ogólnymi od wlotu do wylotu, bo tak jest gdy na wlotach nie ma znaków C-12. Wg teorii Drexlera tu i tu pasy ruchu biegną kierunkowo od wlotu do wylotu, nawet jak w rzeczywistości są wyznaczone okrężnie. Konto usunięte 8 grudnia 2014, 20:37 Zapewne chodzi o tą broszurę: Nie mam pojęcia jak Pan doszedł do takich wniosków, ja zauważyłem tylko, że na rondzie można skręcić, przy Pańskiej filozofii skręcić można tylko zjeżdżając z ronda i do tego tylko w prawo, zatem po co jechać środkiem? W mojej ocenie rowerzysta powinien się zachować jak na każdym innym skrzyżowaniu, w lewo z lewego. Dopisanie kolejnych 10 stron nic nie wniesie do tej dyskusji, poczekajmy na odpowiedź KG Policji jaką rzekomo ma Pan otrzymać, bo jak narazie poza własnym zdaniem i podważaniem autorytetów niczego nowego do dyskusji Pan nie wnosi. Proponuje powrócić do dyskusji jak pojawia się jakieś nowe fakty. Konto usunięte 9 grudnia 2014, 22:59 Pewnie to ta sama ulotka, gdzie używają fachowej terminologii per "ulica" i nie potrafią odróżnic kierunku jazdy od strony drogi. Merytoryczny materiał. Konto usunięte 18 grudnia 2014, 01:55 Panie MREDEK jest Pan bardzo inteligentnym człowiekiem . Mam taki sam punkt widzenia jak Pan. Dodam że jestem prawnikiem i przeraża mnie to jak tzw" fachofcy" od prawa o ruchu drogowym interpretują prawo. Ma Pan całkowitą rację że na skrzyżowaniu oznaczonym znakiem C12 nie sygnalizuje się skrętów w lewo bo wykonuje się tylko skręty w prawo. Po tzw rondach jeździ się do bólu bo znak C12 wyraźnie to nakazuje. Opuszczając rondo musimy zasygnalizować zamiar prawym kierunkowskazem i z prawego pasa zjechać w wybrany zjazd. Proponuję oponentom zajrzeć do etymologi ronda czyli jazdy po okręgu!!! Najgorzej że tacy szpece później uczą ludzi i dziwić się czemu w Polsce tyle wypadków. Panie MREDEK gratuluję prawidłowego myślenia i umiejętności czytania przepisów ze zrozumieniem. Najgorzej ze wielu instruktorów twierdzi że drogówka nie ma pojęcia o przepisach..... A skad ci "fachofcy" zwani instruktorami biorą wiedzę na temat prawa? Ze studiów prawniczych? Czy ze szkoleń? Wszystko w temacie. Jednym słusznie prawiącym na tym forum jest Pan MREDEK. Pozdrawiam gorąco. Samo zdjęcie Pana Jacka Kaźmierskiego mówi wiele o możliwosciach percepcji przepisów a co dopiero wypowiedzi. Teorie opozycji Pana MREDKA brzmia jak teorie Macierewicza o Smoleńsku i tym że Ruskie magnesem Tupolewa sciagnęli. Pozdrawiam Pana MREDKA Konto usunięte 19 grudnia 2014, 19:16 Panie Prawniku, Pańska wypowiedź mi troszkę "śmierdzi" (przepraszam za wyrażenie), gdybym ja był Prawnikiem a nie zwykłym jackiem kaźmierskim to bym takich głupot nie pisał. Skoro jest Pan Prawnikiem to powinien Pan zauważyć, że każdy przepis może być rożnie interpretowany. Też bym mógł się podpisać jako powiedzmy "Profesor albo Papież" ale jak narazie to ja potrafię poprzeć swoje rację konkretami a Pan leje proszę. Konto usunięte 19 grudnia 2014, 19:27 Prawnik - "już sam wygląd podejrzanego świadczy o tym, że jest winny", Panie Prawniku to w którym roku Pan kończył te studia? Tak się uczy prawników? Gratuluję poczucia humoru, bo przyjmuje to jako kąśliwy żart, który nie powinien mieć miejsca. Konto usunięte 22 grudnia 2014, 10:22 Pan Prawnik jest najzwyczajniej klonem najbardziej inteligentnego usera. Popiera sam siebie. jako prawnik powinien wiedzieć, że pewnych rzeczy sie nie pisze. No ale mamy takich prawników. Konto usunięte 22 grudnia 2014, 10:47 prawnik Samo zdjęcie Pana Jacka Kaźmierskiego mówi wiele o możliwościach percepcji przepisów a co dopiero wypowiedzi. Dziękując za uznanie moich wysiłków w zrozumienie czym jest nakazany znakami C-12 ruch okrężny, stanowczo odcinam się od takich sformułowań w stosunku do moich interlokutorów. Trzeba pamiętać, że Instruktorzy OSK jak i egzaminatorzy WORD to bardzo często wykształceniu ludzie, którzy zostali skażeni "syndromem belfra" dotykających inauczycieli, którzy wyobrażają sobie, że nie muszą przygotowywać się do podjętych zadań, bowiem i tak wszystko najlepiej wiedzą, tym bardziej, że powtarzają to tak długo, że sami sobie uwierzyli, że tak jest w istocie. A wystarczy, że na chwilę odrzucą książkowe teorie. Niech założą, że nie będą na skrzyżowaniu wyprzedzać, więc nie będzie problemu czym jest "skrzyżowanie o ruchu okrężnym". Nie muszą nawet znać definicji znaku C-12. Wystarczy, że wjadą na skrzyżowanie w formie okrągłego placu zwanym rondem, na którym drogowcy, wykonując nakaz znaku C-12, wymalowali jedynie linię P-1 biegnącą okrężnie wokół wyspy. Mając w ręce jedynie kodeks drogowy, bez wdawania się w dyskusje i książkowe mądrości niech pojadą do przeciwległego wlotu pasem zewnętrznym (nie prawym, bo takiego na takim skrzyżowaniu nie ma) a następnie wewnętrznym (nie lewym, bo takiego też tam nie ma). Widząc, że pasy biegną jedynie okrężnie, a nie od wjazdu do zjazdu, jak przy kierunkowej organizacji ruchu, muszą zauważyć, że zjazd będzie skrętem w prawo z tego pasa w drogę zjazdową, oraz to, że skręt w prawo jest zgodny z art. tylko z pasa zewnętrznego. Zauważyć muszą, że jadąc biegnącym w koło pasem ruchu nigdzie nie skręcają, więc zgodnie z art. nie muszą, choć mogą, wybierać pasa ruchu. Nie skręcając i nie zmieniając pasa ruchu zgodnie z art. nie włączają też kierunkowskazów. Dzięki temu mogą zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiary skrętu i zmiany pasa ruchu. Jak to zrobić jadąc okrężnie na kierunkowo zorganizowanym rondzie, skoro okrężnie trzeba wtedy jechać przy wyspie z włączonym lewym kierunkowskazem? Wesołych Świąt i Szczęśliwości w Nowym Roku 2015!!! Konto usunięte 22 grudnia 2014, 11:16 Robert ProkopiukPan Prawnik jest najzwyczajniej klonem najbardziej inteligentnego usera. Popiera sam siebie. jako prawnik powinien wiedzieć, że pewnych rzeczy sie nie pisze. No ale mamy takich prawników. Zgadzam się, że takich rzeczy się nie pisze i dlatego wyraziłem w tej sprawie swoje stanowisko w poprzednim poście. Z Panem Jackiem Kaźmierskim prowadzę korespondencję także poza forum, więc takie insynuacje są nie na miejscu. Panie Robercie Prokopiuk, nie musi Pan tymi niemerytorycznymi postami nadal się kompromitować, bo to, że jest Pan uosobieniem taktu, przedświątecznej życzliwością i miłości bliźniego to widać bez tego. A może warto zastanowić się przez chwilę, że może syndrom belfra dotknął i pana instruktora i, że może MrErdek1 zauważył to czego Pan nie widzi, że to co jest powielane w milionowych nakładach poradników dla kierowców wcale nie musi być prawdą? Panu życzę więcej wiary w innych ludzi oraz w to, że nie wszyscy są głupsi od Pana. Konto usunięte 22 grudnia 2014, 19:24 Pan Merdek powinien nauczyć się w końcu przepisów , które zmieniły się w 1983 roku. A te poradniki pisane przez fachowców Pana pokroju nadają się... I nawet nie śmię napisać, ze jest Pan głupszy ode mnie. Pan to zupełnie inna liga..okręgowa. Konto usunięte 22 grudnia 2014, 19:25 Prosze sobie dalej pisać sam ze sobą. Konto usunięte 24 grudnia 2014, 06:34 Robert ProkopiukPan Merdek powinien nauczyć się w końcu przepisów , które zmieniły się w 1983 sobie dalej pisać sam ze sobą. Będę pisał, bo nie wszyscy tu na forum są Prokopiukami. Niech Mistrz z ekstraklasy, uświadomi "matoła" z ligi okręgowej, co w 1983 roku, w ustawie Prawo o ruchu drogowym, napisano nowego na temat nakazanego ruchu okrężnego ? 1. Może napisali, że od tego roku wszystkie skrzyżowania w formie placu, w tym ronda, będą zwykłymi skrzyżowaniami w rozumieniu ustawy, bo jak na razie nie spełniają wymagań definicji? 2. Może zmienili art. i napisali, że skręcać w prawo wolno już z dowolnego pas ruchu? 3. Może napisali, że jazda w poprzek pasów ruchu, na dodatek bez włączania kierunkowskazów, jest ich zmianą? 4. Może napisali, że skręcając w lewo, przy wyznaczonych pasach ruchu, należy zmienić lewy pas na prawy, włączając przed zakończeniem skrętu w lewo prawy kierunkowskaz? 5. Może napisali, że jadąc okrężnie wyznaczonym pasem ruchu wokół wyspy, skręca się w lewo, a nie jedzie w koło? 6. Może napisali, że nie opuszczając wyznaczonego pasa ruchu się go zmienia? 6. Może napisali, że jadąc wyznaczonym pasem ruchu z włączonym kierunkowskazem nie sygnalizuje się zamiaru zmiany pasa ruchu lub zamiaru skrętu, lecz sprawdza przy okazji, czy on działa? 7. Może napisali, że jadąc wewnętrznym okrężnie wyznaczonym pasem ruchu należy informować innych uczestników ruchu, że nie ma się zamiaru zmienić go na leżący obok, włączając lewy kierunkowskaz, pomimo, że nie ma się możliwości ani zmiany pasa ruchu na bardziej wewnętrzny, bo jest tam tylko krawężnik, oraz nie można skręcić w lewo, bo tam jest tylko wyłączona z ruchu wyspa? Jakoś nigdzie nie mogę znaleźć takich ponadczasowych zapisów, także w Konwencji wiedeńskiej. W jakim to nowym artykule ustawy zapisali "Mistrzu"? Może w książkowym prawie, autorstwa jakiegoś Nikodema Dyzmy, bo w obowiązującym z całą pewnością nie! A napisałem Wam Prokopiuk już kiedyś, że jak babcia kazała wam biegać dookoła piaskownicy, to nie biegliście na drugie podwórko, lecz biegaliście w kółko. A jak Wam Prokopiuk zachciało się siusiu to dalej tak jak sęp krążyliście, by świsnąć wiaderko koleżance, czy przestaliście poruszać się okrężnie, wbrew babcinemu nakazowi, i skręciliście pod najbliższe drzewo, bo nie wierzę, że skręciliście do piaskownicy, by znów tam nasikać? A może Prokopiuk nie wiedzieliście co znaczy dookoła, okrężnie albo w koło, może nie słuchacie nakazów i nie potraficie wyciągać wniosków z tego co inni wkładają wam łopatą do tej pełnej zarozumialstwa głowy? Nie kompromitujcie Prokopiuk środowiska Instruktorów OSK, bo tam są też ludzie, których nauczono myśleć, a którzy tylko przez chwilę uwierzyli niedouczonym egzaminatorom i autorom książek. To naprawdę jest proste, choć takie okrągłe! Wesołych Świąt!. Konto usunięte 29 grudnia 2014, 16:16 Daj sobie człowieku spokój z tym trollowaniem. Jesteś dla mnie z okręgówki skoro w jednym skrzyżowaniu widzisz cztery. Proponuję sie poduczyć, a nie wylewać swoje żale. Nie masz zielonego pojęcia o przepisach, co ci tu już udowodniono. Konto usunięte 29 grudnia 2014, 21:20 MrErdekWszędzie na Świecie to rozumieją, nawet w naszych Sądach, a Wy nadal robicie ludziom wodę z mózgów, bo nie macie odwagi przyznać się do tego, że głosicie herezje. Panie Erdku to jest fragment Pańskiego pierwszego wpisu. W kółko pisze Pan to samo nie popierając swoich tez żadnymi rozsądnymi argumentami. Pisze Pan, że egzaminatorzy i Instruktorzy ulegli propagandzie pseudo ekspertów, którzy w kółko powtarzali błędną interpretacje. Tymczasem sam Pan uprawia bezprecedensową na tym forum propagandę. Teorię prostowaczy rond nie pasują do współczesnych rozwiązań, a teoria kierunkowa i neutralna to tylko Pański wymysł. Poza tym jak można zjechać z takiego skrzyżowania (C12) w prawo, przecież znak C12 stanowi nakaz jazdy w koło placu, może nie można zjechać? Konto usunięte 29 grudnia 2014, 21:20 Oczywiście nie mam zamiaru dalej uczestniczyć w tej dyskusji dopóki nie pojawią się jakieś istotne materiały, jeszcze znowu jakiemuś prawnikowi nie spodoba się moja fotka bez krawata. Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym 2015 roku. Konto usunięte 31 grudnia 2014, 18:46 Pasy ruchu, zgodnie z prawem powinny biec, jeśli nawet nie są wyznaczone, od wjazdu do zjazdu. Prawy pas prosto i w prawo, lewy prosto i w lewo. A dlaczego tak ?? Skąd to wynika ?? Panie Mererdek. Przy niewyznaczonych pasach ruchu na skrzyżowaniu nie ma jak jezdni podzielić bo jej krawędzie uciekają. Czyli Panie nie istnieją pasy ruchu, no chyba że je drogowcy odpowiednimi liniami wyznaczyli. Panie na skrzyżowaniu mogą być wyłącznie wyznaczone pasy ruchu, niewyznaczone nie istnieją. Konto usunięte 2 stycznia 2015, 08:45 Do Pana Jacka, który napisał: "Teorię prostowaczy rond nie pasują do współczesnych rozwiązań, a teoria kierunkowa i neutralna to tylko Pański wymysł. Poza tym jak można zjechać z takiego skrzyżowania (C12) w prawo, przecież znak C12 stanowi nakaz jazdy w koło placu, może nie można zjechać?". Odpowiadam, po raz ostatni: 1. Nakazany ruch okrężny jest stosowany nawet na niektórych typach najnowocześniejszych rond turbinowych i spiralnych, więc jak widać pasuje. 2. Neutralność kierunkowa ruchu okrężnego to nie mój wymysł, lecz fizyka, tak jak zmiana kierunku ruchu czy ruch po prostej. 3. A jak Pan wjedzie na skrzyżowanie o nakazanym ruchu okrężnym, na którym drogowcy, wykonując dyspozycję znaku C-12, namalowali koncentrycznie biegnące pasy ruchu, to porusza się Pan zgodnie z definicją znaku C-12 dookoła wyspy lub placu. By opuścić tak biegnący pas ruchu i skrzyżowanie musi Pan włączyć prawy kierunkowskaz i skręcić w prawo. ustawy i tyle. Do KOPAN "Pasy ruchu, zgodnie z prawem powinny biec, jeśli nawet nie są wyznaczone, od wjazdu do zjazdu". Zgoda w 100%. Dokładnie tak jest i nigdy tego nie kwestionowałem. Jeśli jednak na wlotach ZOSTANĄ POSTAWIONE ZNAKI NAKAZU C-12, to wtedy z woli ustawodawcy pasy ruchu biegną wyjątkowo okrężnie wokół wyspy, co dokładnie widać na rondach oznakowanych znakami C-12, bez strzałek kierunkowych na wlotach z wyznaczonymi przez drogowców okrężnie biegnącymi pasami ruchu. I na tym polega ten nakaz i cała istota nakazanego ruchu okrężnego, nawet jak się to nie podoba Panu Kaźmierskiemu. Można dać sobie nawet spokój z definicją skrzyżowania, wystarczy bowiem założyć, że nie będziemy na żadnym skrzyżowaniu z wyspą wyprzedzać, bo tylko tego dotyczy zapis w ustawie. To jest obiektywna prawda, którą widać na drogach, żaden mój wymysł, bo nie ja maluję te linie na rondach. Trzeba jechać tymi koncentrycznie wyznaczonymi pasami ruchu zgodnie z zasadami Kodeksu drogowego dotyczącymi sygnalizowania zamiarów, zmiany pasa ruchu i skrętu. Jak widać niczego nie wymyśliłem i nie wprowadzam swoich teorii. Usiłuję tylko uświadomić, że znak C-12 NAKAZUJE by kierujący poruszał się okrężnie wokół wyspy lub placu pasami ruchu biegnącymi dookoła tych obiektów. Tylko tyle, bo jeżeli skrzyżowanie jest kierunkowe, to nie potrzeba żadnego nakazu by objechać wyspę czy plac. Trzeba tylko jechać przy krawędzi wyspy z włączonym lewym kierunkowskazem. Albo się to rozumie, albo nie. Uważam, że warto wiedzieć jak powinno być naprawdę, szczególnie gdy jest się nauczycielem.
rondo z wyznaczonymi pasami ruchu